sobota, 8 września 2012

Czy iPhone po to klapa?


iPhone 5: 5 powodów, dla których może okazać się rozczarowaniem.
Czekamy z niecierpliwością na premierę iPhone 5! Zarówno ja, Ty wszyscy inni, oczekują premiery, która ma się odbyć 12 września. Niestety jest pięć powodów, dla których iPhone 5 może się okazać rozczarowaniem. Czy tak się stanie?

Powód nr 1: Projekt wydaje się być w dużej mierze niezmienione

Przeciek odnośnie iPhona 5 zaskoczył nas wskazując, że następny iPhone będzie wyższy i cieńszy, jednak jego wygląd prawdopodobnie pozostanie niezmieniony i będzie wyglądał jak iPhone 4S. Czy to ma być smartfon nowej ery?
W tym czasie, telefony Androida wprowadziły na rynek ekrany, które zacierają granicę między tabletami a smartfonami, zadebiutowały innowacyjnymi rozwiązaniami. Czy tym razem, poczujemy rozczarowanie?
Powód nr 2: Apple może po raz kolejny zawieźć nasze oczekiwania
IPhone 4S pozostawił wiele techfanów częściowo zbitych z tropu, dlatego, że Apple zrobił taki szum wokół premiery iPhona 4S, że wiele osób oczekiwało cudów.
To może oznaczać, że tak naprawdę jesteśmy skłonni uwierzyć, że iPhone 5 będzie miał czterordzeniowy procesor, wsparcie 4G itd. Może to oznaczać, że Apple nie nauczył się na poprzednich błędach i jest możliwe, że wzbudzi nasze oczekiwania, których nie będzie mógł spełnić.

Powód nr 3: Ostatni projekt Steve’a Jobs’a?


W ciągu kilku tygodni od śmierci Steve'a Jobsa, geniusza, który stworzył Apple pojawiły się przecieki, że iPhone 5 był ostatnim projektem, nad którym pracował.
Czy obecni projektanci będą w stanie dorównać geniuszu Steve’a Jobs’a?



Powód nr 4: Czterocalowy ekran zdaje się być już przestarzały…

3,5-calowy iPhone 4S stał się malutki, w porównaniu do innych smartfonów, gigant Apple postanowił według anonimowych informatorów zwiększyć przekątną ekranu do 4 cali, ale czy nie jest to już za mało, skoro na rynku pojawił się Samsung Galaxy 3 z przekątną ekranu 4,8 a na chwilę obecną smartfony nie służą już tylko do dzwonienia, ale również do grania, przeglądania portali społecznościowych, jak i czytania książek czy artykułów.



Powód 5: iPhone, który będzie niekompatybilny?

Firma Apple ma zamiar porzucić 30-stykowe złącze, które było stałym elementem iPhone z poprzednich lat na rzecz nowego 19-stykowego złącza. Możliwe, że jest to plotka, jeżeli nie będzie to wielka zmiana… Biorąc pod uwagę, że złącze jest obecne w każdym iPhonie, prawdopodobnie będzie to najbardziej radykalna zmiana.
Niestety, jest to również zmiana, która może być nie do końca mile widziana. Nie tylko, dlatego, że to właśnie przyczyni się do przestrzenie się akcesoriów w mgnieniu oka, gdzie możemy tylko zgadywać jakie będą tego konsekwencje. Jest pewne, że Apple prawdopodobnie będzie produkować adapter, ale jesteśmy równie pewni, że nie wejdzie on w skład podstawowy iPhone 5, który będzie znajdować się w pudełku.
Na chwilę obecną musimy cierpliwie czekać na premierę iPhona 5, który może nas rozczarować, albo pozytywnie zaskoczyć…

2 komentarze:

Unigraf-print pisze...

Argumenty faktycznie są dość mocne, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że apple pozwoliłby sobie na klapę. poczekajmy na recenzję użytkowników.

Jarek pisze...

Mm iphona 5s i żałuje, że go kupiłem.